|
Dzięki sponsorom wyjechałem na turnus kinezjologiczny* i aż cztery razy na turnusy rehabilitacyjne do Mielna, gdzie ćwiczyłem w kombinezonie kosmicznym. Ćwiczenia twają 4 godziny dziennie, a pomaga mi w nich troje rehabilitantów.
Kombinezon zawiódł mnie skromnym wyglądem (nie było też hełmu... ;) ale jego działanie jest rewelacyjnie. Kombinezon to po prostu ubranko z systemem gumek - tworzących dodatkową warstwę mięśni, które ułatwiają wykonywanie ćwiczeń i poruszanie się. W nim łatwiej stać i chodzić. W nim mogę robić rzeczy, których sam nie potrafię. Bardzo lubię tam jeździć. A po całodziennej, ciężkiej pracy "spływam" na basen ...
|